Forum Pod kudłatym łbem Gwendy. Strona Główna Pod kudłatym łbem Gwendy.
Dla elyty, rodzynków w czekoladzie, śmietanki w kawie, po prostu nas.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
propozycja
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Pod kudłatym łbem Gwendy. Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Holly




Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 4367
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z twoich snów.

PostWysłany: Pią 21:01, 28 Mar 2008    Temat postu:

Darujmy sobie pieprzony sarkazm i przestańmy udawać, że jesteśmy mądrzejsze, niż jest naprawdę.
Bardzo nie podoba mi się aluzja do Niewiadomej i te docinki.
Tak, ja też bym odeszła, gdyby ktoś wciąż się na mnie rzucał, serio.
Ale użytkownikiem jest nadal i ma prawo wyrazić swoją opinię.
Chyba od tego jest forum, czyż nie?
Sama czuję się tu nieproszonym gościem, dlatego nie biorę udziału w dyskusjach.
Dobre czasy Gwendy (tak, te, kiedy mnie jeszcze tu nie było - zaraz powie ktoś bardziej obeznany) odeszły w zapomnienie.
Szkoda.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lyssan




Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 8187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 61 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pią 21:09, 28 Mar 2008    Temat postu:

Och, kić, nic nie wiesz o dawnych czasach. Pewnie, że były lepsze. Każde. Te przed gwędy też, te przed drugą wojną też i te przed wynalezieniem pisma też.
Sz. mówi, że młodzież się psuje i ja mu wierzę, bo też już z tej zepsutej młodzieży jestem. Ale podobno im w dół, tym gorzej i to mnie jakoś pociesza.
Czujesz się tu nieproszonym gościem? No, no. To jednak się nie starzeję, pozostaję rozkapryszona i pyskata, a mój urok działa.
Nie, nie, nie, kochana. Darujmy sobie rozmowy o działach w stylu offtop. Powiedz mi - ile tekstów opublikowałaś na forum? To forum literackie, nieprawdaż? A kiedy ostatnio rozmawiałaś tu o Potterze? Kiedy pomogłaś komuś w sprawie kanonu? Zajmujecie się przerzucaniem szablonikami i hmtlami, a nie pamiętacie po co tu jesteście.
Gdybyś pisała i robiła to porządnie, pewnie miałabym do Ciebie szacunek, kić. Ciekawi ludzie pióra bądź klawiatury mnie fascynują. Jeśli tylko potrafisz rozmawiać o jednym, a potem udawać niewiniątko i stawać po stronie tych uciśnionych i niekochanych - sorrry, nigdy nie byłam i nie będę dobrze wychowanym człowiekiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niewiadoma




Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 2320
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Liverpool

PostWysłany: Pią 21:09, 28 Mar 2008    Temat postu:

Gdybym mogła, przegryzłabym tętnice szyjne wszystkim Francuzom. Ah, ale ja nie o tym.

Fakt, odeszłam, Lyś, nie miałaś z tym wiele wspólnego, dziecino. Bzyczałaś gdzieś tam nad moim uchem, wkurzałaś niemiłosiernie i dołożyłaś się do mojej decyzji, racja, racja, ale nie zgarniaj wszystkiego dla siebie.
A wtrącać się będę - z wielką chęcią. Tak się składa, że nie jestem człowiekiem honoru, daleko mi do tego, mój honor amputowano, gwoli ścisłości. Zaakceptowałam przewrotność swojego charakteru i znajduję się w tym błoooogim stanie: nie muszę dotrzymywać obietnic, ani ufać samej sobie. Tak więc - here I am. Marnuję czas, który powinnam poświęcać na naukę, ha, bo wierzę, że gwendy da się uratować, ale tylko poprzez krwawą rewolucję.

Wasz offtop, owszem, nie wykraczał poza wyznaczony mu dział, ALE przeciętny użytkownik, który się na niego natknął (na przykład ja) pomyślał sobie zapewne: "cholera, nic tu po mnie". Stworzyłyście sobie obwarowany kącik towarzyski.

Lyś, powiem ci coś całkiem szczerze, nie wiem, czy przyjmiesz to jako komplement, czy jako obrazę: wróżę ci karierę w polityce, jesteś mistrzem w przekładaniu formy nad treść.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Niewiadoma dnia Pią 21:12, 28 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mi




Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Karszniczanowa...

PostWysłany: Pią 21:10, 28 Mar 2008    Temat postu:

Wy wiecie, że to nie ma sensu?
{tak tylko pytam, bo może jednak nie wiecie}

A wina Gryźka się wiąże z teorią chaosu!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lyssan




Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 8187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 61 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pią 21:11, 28 Mar 2008    Temat postu:

A Wy stworzyłyście pole pełne martwych i nieciekawych dyskusji, których już nikt nie prowadzi.
Och, przepraszam, kochanie, zapomniałam, że Ciebie nawet to nie dotyczy.
Spójrz prawdzie w oczy.

Krwawe rewolucje sprawdzają się tylko w przypadku głodnej, bezmózgiej masy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niewiadoma




Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 2320
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Liverpool

PostWysłany: Pią 21:20, 28 Mar 2008    Temat postu:

Całe szczęście, że zjawiłaś się ty Lyssan, powiedziałaś STOP i zasadziłaś na tym polu dyskusje na poziomie.
Pewne tematy umarły, ale umarły śmiercią naturalną. Zanim powstały nowe, swoim offtopem wypędziłyście wszystkich DYSKUTUJĄCYCH.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malice




Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 1515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:20, 28 Mar 2008    Temat postu:

Okej było ślicznie i grzecznie. "Pieprzony sarkazm" i złośliwość zaczął się od wypowiedzi Niewiadomej (pSiApSiÓłKi O__o?). I znowu zaczęła się bezsensowna, do niczego nie prowadząca kłótnia.
I wy się dziwicie temu co się dzieje na tym forum?
Może sobie darujmy, a jak coś do kogoś macie, to na gg.



jeśli mi też ktoś chce mi docinać lub coś w tym stylu to niech sobie od razu daruje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lilias




Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 375
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z psychodelicznego wariatkowa.

PostWysłany: Pią 21:21, 28 Mar 2008    Temat postu:

po co krwawa rewolucja? jeżeli wyrzuci się stąd ostatnich ludzi, którzy to forum odwiedzają, to niby wtedy miałoby odżyć?
jakie było w czasach swojego rozkwitu, wiem tylko z archiwum. ale wszystko przekwita i trzeba się z tym pogodzić. to nie baobab.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lyssan




Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 8187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 61 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pią 21:24, 28 Mar 2008    Temat postu:

Mal, kocham Cię, mój Ty klopsiku.
(paszteciku?)

Gdybyś przeczytała, moja droga, to, co napisałam, może doszłabyś do tego, że główną przyczyną powstania tak zwanego offtopu była śmierć naturalna tematów, które się wyczerpały. Lalala, nie ma to jak rozumienie tekstu czytanego (albo i nie). Nowe tem,aty mogły się pojawiać, proszę bardzo, ale jakoś nikt na to nie wpadł. Mądry Polak po szkodzie?
Nie pisałam też, że zapoczątkowałam nową, wspaniałą dyskusję. Ja wiem, co to offtop. Po prostu nie uważam tego, za złe zjawisko. Mnie naprawdę nie przeszkadza, nie ja się pluję i nie ja szarpię sobie nerwy, bo ta zła Lyśka rozmawia o Francuzach zamiast o sto pięćdziesiątym swoim przyzwyczajeniu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niewiadoma




Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 2320
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Liverpool

PostWysłany: Pią 21:32, 28 Mar 2008    Temat postu:

Ach, pardon me, złośliwa jestem z natury, na złośliwość jestem odporna, tak więc nie potrafię się kontrolować.
Ależ Lyś, wiem o tym bejb, ale ty również nie wyszłaś z inicjatywą, prawdaaa?
Cholerną przyjemność sprawia mi ta kłótnia, tęskniłam za wami. Na pozostałych forach za dużo mam tego świętego spokoju.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iris
Moderator



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 906
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: się biorą dzieci?

PostWysłany: Pią 21:34, 28 Mar 2008    Temat postu:

tak btw, bo nie zauważyłam:
Mi napisał:
ażeby doprowadzić do kłótni i wyrazić swoje arcyszanowne zdanie - to można wywnioskować z wypowiedzi w stylu "nic mnie tu nie trzyma, ale wiecie...".

jeżeli to było do mnie, to uwierz, że ostatnie co chce jeszcze zrobić, to doprowadzić do kłótni - a jeżeli moje arcyszanowne zdanie, które i tak mam prawo wypowiedzieć, do kłótni doprowadziło, to niesamowicie przepraszam, naprawdę. swoją drogą, nic mnie tu nie trzyma to był taki rarytas, ogólnie rzecz biorąc, to chciałam do mojego posta dodać odrobinę dramatyzmu, ale jakoś, faktycznie, niezbyt fajno wyszło. co nie zmienia faktu, że obecnie trzyma mnie tu tylko chęć powymieniania poglądów, zwłaszcza, że jest piątek i po dwóch godzinach wuefu na hali wciąż nie wyładowałam swojej energii i całotygodniowej złości - może się dobrze złożyło, bo inaczej nie mielibyście z kim podyskutować, a tak przynajmniej jakieś urozmaicenie się pojawiło.

Cytat:
Chcecie dyskutować? To wyjdźcie z inicjatywą!

Lys, jaką inicjatywą? Dobrze wiemy, że jakiekolwiek dyskusje tutaj nie pasują, tu - odkąd pamiętam - był offtop, ale jednak offtop taki, że każdy mógł w nim uczestniczyć i dobrze się bawić. A teraz w miarę nieźle bawicie się tylko wy, a reszta, nawet jeżeli Gwendy odwiedza - to nie wie, czy ma spróbować przyłączyć się do rozmowy z której nie rozumie prawie nic, czy może po prostu poczytać najnowsze posty i kliknąć potem na krzyżyk w prawym górnym rogu ekranu.

Cytat:
Tylko zastanawiam się, Iriśku, czemu nie bierzesz udziału w dyskusjach, które jeszcze jako tako funkcjonują. Albo w konkursach, o. Zagłosowałaś? O ile mi wiadomo, nikt tam o Gryźku nie offtopował.

Co do konkursów - po pierwsze, nie biorę w nich udziału, bo pisać po prostu nie umiem; nie oceniam z tego samego powodu - bo pisać nie umiem, a ocenianie prac, które są dla mnie bardzo dobre, gdyż takich nigdy nie napiszę, jest zupełnie bezcelowe, zwłaszcza, że się na krytykowaniu zupełnie nie znam.
Jeżeli chodzi o funkcjonujące dyskusje - jest temat Kinomaniak, a owszem. Filmów ostatnio widziałam masę, ale jakoś męczenie kogokolwiek moimi nieudolnymi spostrzeżeniami na temat danego dzieła to głupota, zwłaszcza, że w przypadku każdego nie mam dokładnie wyrobionego zdania, a samobójstwem jest dla mnie pisanie, że w Across The Universe moją uwagę przykuło genialne wykonanie Strawberry Fields Forever przez Jima Sturgessa i sam Jim Sturgess. Podobnie jest z całą resztą - moje postanowienia istnieją tylko na kartce i nie ma potrzeby o nich wspominać, szczęścia i nieszczęścia mojego przebrzydłego żywota zachowuję tylko dla siebie, nie mam zamiaru pokazywać mojej okropnej facjaty ażeby wasze monitory z wrażenia nie popękały, nie mogę zaszpanować żadnym cytatem tygodnia/dnia/millenium, gdyż takowego od dawna nie słyszałam, a jeżeli słyszałam, to dawno nie pamiętam; mogę tak w nieskończoność, chcecie? Jak widać, nie potrafię wykazać jakiejkolwiek inicjatywy i od dobrych dwóch miesięcy jest mi zupełnie wszystko jedno i jedyna rzecz, którą jeszcze niesamowicie lubię robić, to męczyć ludzi moimi beznadziejnymi poglądami na wszystko. W gruncie rzeczy, wszystkie grupy internetowe chyba mnie zmęczyły.

wytrzymujecie jeszcze?

Cytat:
Gdybyś pisała i robiła to porządnie, pewnie miałabym do Ciebie szacunek, kić. Ciekawi ludzie pióra bądź klawiatury mnie fascynują.

Nie. Każdy. Jest. Artystą.
Lyssan, przesadzasz. Fajnie, że piszesz, że Ci się to udaje - ja też przy rejestracji stawiałam te swoje pierwsze (nieudane zresztą) kroki jako niespełna piętnastoletnia, wyobrażająca sobie Bóg-wie-co młoda pisarka i wiesz, nie wyszło. Jakoś moje zainteresowania z ambicji nawet dziennikarskich przerzuciły się na rozwiązywanie setek czasem idiotycznych zadań z matematyki, co i tak dawało mi cholerną satysfakcję. I co, i nie powinno mnie tu być, bo nic nie opublikowałam? Fajnie, jeżeli zrozumiałam Cię dobrze, Lys, to wyszło na to, że nie jestem godną zainteresowania dziewuchą, skoro nie piszę.
zawsze mogłam jednak skończyć gorzej. chyba.

może nic na to forum swoją osobą nie wniosłam i może nic wspaniałego nie zrobiłam, i może nigdy nie byłam jakoś uroczo traktowana, i może w gruncie rzeczy nie zżyłam się mocniej z żadnym użytkownikiem, to jednak podtrzymuję, że nawet podczas najgorszych i najbardziej zażartych dyskusji było miło. jakoś nie mam nawyku żywienia urazy do kogokolwiek, kogo nie znam w świecie poza-internetowym.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lyssan




Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 8187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 61 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pią 21:35, 28 Mar 2008    Temat postu:

Bejb, nie, ale ja przynajmniej nie prowadziłam non stop dyskusji o podłożu seksualnym Smile
Francuziki, bo Francuziki, ale jakiś poziom zachowany.

Zresztą, jak już mówiłam, mnie zaistniała sytuacja jak najbardziej odpowiada. Dlaczego miałabym zmieniać coś, co mnie bawi? Postępować wbrew własnym zachciankom? To nie ja właśnie tak sympatycznie się pluję o offtop i brak dyskusji, a Ty. TY. Więc to Ciebie można obarczać za brak inicjatywy w mojej sprawie, ja u siebie jestem bardzo kretywna (nie możesz zaprzeczyć).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mi




Dołączył: 09 Cze 2006
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Karszniczanowa...

PostWysłany: Pią 21:40, 28 Mar 2008    Temat postu:

Iris, z całym szacunkiem, ale mnie naprawdę drażni tego typu dramatyzm i to moja normalna reakcja ;>.

Cytat:
Ach, pardon me, złośliwa jestem z natury, na złośliwość jestem odporna, tak więc nie potrafię się kontrolować.

Warto się przyznawać do wad, taka teraz moda.
{ale to wszyscy, nie tylko Ty.}


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mi dnia Pią 21:43, 28 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ett.




Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 468
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:40, 28 Mar 2008    Temat postu:

No nie! Jeszcze chwila, a naprawdę poczuję się winna, że ktoś nie podziela mojej miłości do Francuzów.




(pozdrawiam gorąco panów z Ubisoftu!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lyssan




Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 8187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 61 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pią 21:43, 28 Mar 2008    Temat postu:

Iris, to był tylko jeden z typów osób, które szanuję. Bo, wybacz, ale Ty swoją osobą prezentujesz podstawowe wartości, a nawet dużo więcej. Nie wiem, czy z moich ust to komplement, ale nie lubię stawać przeciwko Tobie, bo po prostu... Takie głupie dzieciaki też czasem żywią do kogoś nicie sympatii i takie tam.
Od Holly doczekałam się avatara z Tomem Riddlem i napisem Sex, no dzięki, ale w tej sytuacji to ja wolę zostać na moim stołku, a nie przerzucać się na fotel (tylko plecy mnie codziennie bolą).
Ale z tego, co zrozumiałam, Holly pisze. Więc skoro nie widzi się w tonie offtopu, nie zakłada tematów z dyskusjami, to niech się chociaż tym dzieli. To aż tak boli? W tym dziale nie istnieją żadne pieprzone kółka adoracji, jak sugerowała Niewiadoma. Bo ja równie dobrze mogę zjechać mojego pasztecika Malka (Malek świadkiem), jak i pochwalić taką dziewuszkę Holly. Tekst broni się sam, osoba właściciela jest nieważna.
Forum żyje offtopem - i z tym się zgadzam. Zawsze żył. Ale ja pamiętam jeszcze siebie sprzedf dwóch lat i wiem, że wcale nie było tu tak łatwo osobie z zewnątrz. Ja po prostu przylepa jestem, ale ilu tu ludzi, którzy odpadli na starcie?
Zresztą, nie oszukujmy się, większości nie zależy. Z forum zrobiła się gildia szablonów i bet. Ja rozumiem, że to potrzebne, ale bez przesady - nie można prywatnie? Ewentualnie jakieś skromne prośby, ale kiedy widzę tę samą osobę trzeci raz w miesiącu żebrzącą o szablon, szlag mnie trafia. Druga strona ostatnio zrobiła się mało uczynna (chyba przez ten nawał właśnie), więc osoby nap[rawdę potrzebujące - cierpią. Jaki morał?
Inicjatywa, inicjatywa, jakiś temat główny się przyda. Zawsze mówiło się o czymś konkretnym. W praniu wychodziło jak wychodziło, ale intencje były słuszne!

Edyta: Z moich wad - jestem idealna.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lyssan dnia Pią 21:44, 28 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Pod kudłatym łbem Gwendy. Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin