Forum Pod kudłatym łbem Gwendy. Strona Główna Pod kudłatym łbem Gwendy.
Dla elyty, rodzynków w czekoladzie, śmietanki w kawie, po prostu nas.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Tołstoj Lew.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pod kudłatym łbem Gwendy. Strona Główna -> Literatura.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tab.




Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 1984
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 17:49, 29 Mar 2008    Temat postu: Tołstoj Lew.

Prawdopodobnie kojarzymy wszyscy. Ba, grzechem byłoby nie kojarzyć. Śmiertelnym być może nawet. Podyskutujmy sobie, ładnie proszę, o tym wielkim Rosjaninie. (zmartwiłam się, gdy nasza gwędowska wyszukiwarka oznajmiła mi, że jego nazwisko nie padło ani razu na forum, toteż... przełomowa chwila)
Aktualnie czytam "Annę Kareninę", książkę - mało by mówić, że - genialną. Znakomite opisy, charakterystyki, dokładność, której w wielu książkach brakuje, a jeszcze inne o niej nie słyszały. Z jednej strony subtelne, z drugiej w ogólnie nie delikatne. Kobieta, która kierowała się uczuciami, wyzbywając się życia towarzyskiego, czy też – co być może ważniejsze - honoru.
Cytat jeden, zapadł mi w pamięć głęboko. "Pańskie łzy to woda!". Cytatu koniec.

Więc, drodzy państwo, co powiecie?


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez tab. dnia Sob 17:57, 29 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ett.




Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 468
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:04, 31 Mar 2008    Temat postu:

tabbek, obawiam się, że sobie nie podyskutujemy. przynajmniej nie w sensie ja-ty. bo wiesz, wstyd się przyznać, ale książek tego pana nie czytałam.
widziałam tylko film Wojna i pokój z - omatkoicórko - clémence poésy.



możesz mnie zbić, jeśli sprawi Ci to szaloną przyjemność <;


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tab.




Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 1984
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:05, 31 Mar 2008    Temat postu:

Przynajmniej się doczekałam jakiegoś odzewu, Ett ;p
Zabić - nie zabiję, bo i po cóż? Kłopot ze zwłokami, ja z łopatą nie obeznana, trzeba szukać materialistów-świadków, i ta krew na dłoniach, której wszystkie morza tego świata nie spiorą...!
Wybacz, bywam pedantyczna i nie wiem jeszcze, jak reaguję na nadmierną ilość erytrocytów, leukocytów i trombocytów ;>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ett.




Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 468
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:47, 31 Mar 2008    Temat postu:

bo wiesz, ja zwykle tak ostentacyjnie nie przyznaję się do ignorancji w dziedzinie literatury, ale że mi przykro było patrzeć, jak biedną tab olewają, to się odezwałam, no.
i tak, masz rację, lepiej mnie nie zabijaj. jeszcze dostaniesz zmarszczek na palcach i będzie nieszczęście <;


(wszyscy kochamy offtop. zaraz nas skrzycza, tabbuś <; )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ett. dnia Pon 20:48, 31 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Antoinette




Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z szuflady, a selene ode mnie ściąga.

PostWysłany: Pią 19:35, 25 Kwi 2008    Temat postu:

Lubię Tołstoja.
Ekranizacje jego powieści są bardzo słabe, ale nie należy się zrażać bynajmniej.
Ostatnio skończyłam "Wojnę i Pokój" - dobre. Jeśli lubisz historię to tym lepiej. Czasem tylko mnie męczyła propaganda antyfrancuska - prorosyjska. Mimo wszystko powinien był zachować, chociaż pozorną obiektywność, powołując się na fakty. No i nie wierzę też w ideę fatalizmu historycznego.
Ale tak poza tym to niektóre opisy to istne majstersztyki!, postacie niebanalne, całość interesująca.
"Annę Kareninę" czytałam daawno, ale pamiętam, że mi się podobała. Nawet pisałam o niej wypracowanie xd


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pod kudłatym łbem Gwendy. Strona Główna -> Literatura. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin